Akademia Filmu Dokumentalnego „MovieWRO” Dziś mało kto pamięta, że kilkanaście lat temu nie istniały Kino Nowe Horyzonty i Dolnośląskie Centrum Filmowe, a w roku kalendarzowym odbywało się zaledwie kilka wydarzeń z obszaru X Muzy. Dzięki temu w latach 2008-2009 bardzo szybko rozwinęliśmy projekt MovieWRO – cykliczne projekcje dokumentów – który realizowaliśmy w formule prelekcja-pokaz-dyskusja.
fot. Julia Bartosz
Zaczęliśmy w składzie: Janusz Dąbkiewicz, Agnieszka Gawlik, Lech Moliński i Emilia Figiel jeszcze jako studenci i studentki Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UWr. Kino non-fiction świetnie sprawdzało się jako punkt wyjścia do dyskusji – przekonały nas o tym Spływ Jana Komasy i spotkanie z reżyserem, a także Wolność jest darem Boga Cezarego Ciszewskiego, który również przyjechał do Wrocławia na spotkanie ze studentami.
Ogólnomiejska historia AFD „MovieWRO” zaczęła się w 2010 roku. W składzie: Janusz Dąbkiewicz, Agnieszka Gawlik, Lech Moliński i Katarzyna Matz rozpoczęliśmy współpracę z Odrą-Film (dziś: Dolnośląskie Centrum Filmowe). W programie naszych działań były dyskusje tematyczne z ekspertami, np.:
o sile nowych mediów po filmie Birma VJ Andersa Oestergaarda,
o zacieraniu się granicy między fabułą po filmie Nad morzem Pedra Gonzaleza-Rubio,
o etnologicznych podróżach muzycznych po filmie Ostatni nomadzi Raula de la Fuente,
o polskiej polityce historycznej względem PRL-u po filmie Cudze listy Macieja Drygasa.
Naszymi gośćmi byli reżyserowie filmów dokumentalnych, jak: Tomasz Wolski, Paweł Łoziński, Paweł Wysoczański, Michał Marczak, Maciej Drygas, Lidia Duda, Wojciech i Małgorzata Staroń, a także znakomici eksperci i ekspertki (chociażby: Agnieszka Kłos, Adam Kruk, Kostas Georgakopulos, Paweł Romańczuk, Jacek Bożek, Mikołaj Jazdon, Tadeusz Sobolewski, Włodzimierz Suleja, Bożena Muszkalska, Adriana Prodeus, Katarzyna Mąka-Malatyńska).
AFD „MovieWRO” powstało jako inicjatywa Fundacji Visionica. Po połączeniu tej organizacji z Wrocławską Fundacją Filmową projekt zmienił organizatora. Zakończyliśmy go, kiedy w stolicy Dolnego Śląska powstały dwa, prężnie działające, multipleksy studyjne – wspomniane na początku DCF i KNH.